This page is hosted for free by cba.pl. Are you the owner of this page? You can remove this message and unlock many additional features by upgrading to PRO or VIP hosting for just 5.83 PLN!
Want to support this website? Click here and add some funds! Your money will then be used to pay for any of our services, including removing this ad.
  • Witaj na naszej stronie
Start Wygadani ministranci Wygadani ministranci 1

1. Dlaczego to chłopcy powinni służyć przy ołtarzu, a nie dziewczyny?
"Pan Jezus był mężczyzną... Bóg też., więc to pewnie dlatego!" (Rafał)
"Alby mogłyby być niewymiarowe dla dziewczyn" (Paweł)
"No przecież Jezus wybrał apostołów, a nie apostołki!" (Mateusz)
"Bo chłopcy mają to coś, czego dziewczyny nie mają" (Karol)
"Bo jesteśmy ładniejsi" (Szymon)
"Dziewczyny powinny móc służyć tak samo jak chłopcy, żeby nie czuły się od nas gorsze" (Mateusz)
"DZIEWCZYNY?!... Niech one sobie chodzą na Dzieci Maryi!" (Damian)
"Powiedzmy sobie szczerze... pomachałaby jedna z drugą dzwonkiem
i by sobie paznokcie połamały..." (Dawid)
"Dziewczyna ministrantem? To tak jak blondi za kierownicą.. " (Marcin)

2. Gdy dorosnę chciałbym zostać...
"Prawnikiem" (Rafał)
"Naukowcem" (Piotrek)
"Piłkarzem" (Mateusz)
"Bokserem" (Karol)
"Pilotem samolotu Boeing 676" (Paweł)
"Księdzem" (Szymon)
"Adwokatem" (Mateusz)
"Dziennikarzem" (Marcin)

3 Powiedz własnymi słowami: Kim jest ministrant?
"Ministrant to wesoły chłopiec, biegający wokół ołtarza, ubrany w nieco za dużą koszulkę
i śmieszną spódniczkę" (Dawid)
"Ministrant - zawsze gotowy żołnierz, nie potrzebny mu ani sen, ani odpoczynek by iść na służbę " (Marcin)

4. Co ciekawego wydarzyło się na kolędzie?
"Dzwonimy do drzwi i otwiera nam facet w piżamie i mówi, że nie ma pieniędzy" (Mateusz)
"Drugi ministrant zjadł kredę i nie mieliśmy jak pisać po drzwiach" (Piotrek)
"Byłem wtedy jeszcze mały, a właścicielka mieszkania nie zwracając uwagi na moje jakże zacne 153 cm wzrostu zażyczyła sobie żebym napisał jej kolędę praktycznie na samej górze drzwi (około 190 cm)...
no i co miałem zrobić? Klient nasz pan, więc stanąłem na palcach i zacząłem pisać,
poszło nieźle, nawet byłem z siebie przez chwilę dumny,
ale kiedy już wychodziłem z mieszkania pani zawołała za mną
'hej chłopczyku!' i pokazała palcem na drzwi, na których widniało
C+M+B AD 20001..." (Dawid)
"Na ministranta z którym byłem na kolędzie podczas odmawiania 'Ojcze Nasz' rzucił się pies
[ministrancina nie ucierpiał]" (Marcin)