This page is hosted for free by cba.pl. Are you the owner of this page? You can remove this message and unlock many additional features by upgrading to PRO or VIP hosting for just 5.83 PLN!
Want to support this website? Click here and add some funds! Your money will then be used to pay for any of our services, including removing this ad.
  • Witaj na naszej stronie
Start Z pamiętnika ministranta

26.09.2011 r.

Doskonale pamiętam moją pierwszą ministrancką wycieczkę. Było to kilkanaście lat temu, kiedy to wybraliśmy się na pielgrzymkę ministrantów do Piekar Śląskich. Mogłoby się wydawać, że to nic szczególnego, ot tak po prostu kilkunastu ministrantów, ksiądz opiekun, niewielki autobus i padający deszcz. Doprawdy nic szczególnego, jednak ja byłem... słowo "wniebowzięty"  niektórzy mogliby odebrać zbyt dosłownie, więc powiem, że byłem tym wszystkim zachwycony, nawet sam nie wiedząc czemu.

Zobacz!

 

13.09.2011 r.
Starsi i młodsi, wysocy i niscy, szczupli i tacy, którzy lubią zjeść. Każdy inny, ale wszyscy tak samo potrzebni - ministranci...

Zobacz!

 

27.08.2011 r.

W środę wybraliśmy się razem z ministrantami z parafii WNMP na wakacyjną wycieczkę rowerową. Spotkaliśmy się w Parku Chorzowskim, skąd wyruszyliśmy rowerami w kierunku Doliny 3 Stawów.

Zobacz!

 

01.08.2011 r.

15 lipca rozpoczynały się pierwsze w naszym życiu rekolekcje dla ministrantów. Do Kalnej dostarczył nas tata Karola (pozdrawiamy!) i o dziwo dotarliśmy w całości na miejsce, a to dlatego, że po drodze były takie atrakcje jak przejazd zamkniętym dla ruchu mostem, czy zaliczanie największych kałuż na drodze. Jak dla nas BOMBA, a i przechodniom musiało się bardzo podobać, bo nie dość, że byli cali mokrzy to jeszcze z podniesionymi rękoma krzyczeli (chyba) z radości.

Zobacz!